002.

O tak, nareszcie udało mi się wygospodarować chwilę by zajrzeć na bloga i móc coś tu dodać. Na biurku czeka już duży kubek parującej herbaty i czekolada, czyli mój niezbędnik, który pomaga mi w tworzeniu. Ostatni czas był niezwykle intensywny, ale jednocześnie bardzo udany – najpierw wakacje z Panem Kotowskim, a potem kolejna przeprowadzka. Tydzień na Krecie to zdecydowanie coś,…

001.

Ponoć początki zawsze są trudne. Łudzę się jednak, że tym razem będzie inaczej. W końcu blog to świetne miejsce na emocjonalne oczyszczenie i doznanie uczucia zwanego szczęściem. Poza tym kilka blogów mam już za sobą, zawsze jednak brakowało mi systematyczności by kontynuować jego prowadzenie. Tak, brak systematyczności to jedna z moich największych wad, z którą ciężko jest mi się uporać,…